Tytuł: 31 lat in-vitro

W tym roku minie 31 lat od daty narodzin pierwszego na świecie dziecka z probówki. W lipcu 1978 roku na świat przyszła Luiza Brown, poczęta wskutek zapłodnienia in-vitro. Pierwszą w historii udaną procedurę przeprowadzili dr Patrick Steptoe i dr Robert Edwards (obaj z Wielkiej Brytanii). Było to zwieńczenie ich prac prowadzonych już od 1966 roku. Udane zapłodnienie in-vitro poprzedziły próby u 80 kobiet, zakończone niepowodzeniem. Sukces tych badań z jednej strony dał nadzieję parom cierpiącym z powodu niepłodności, z drugiej strony wywołał trwające po dzień dzisiejszy dyskusje nad słusznością sztucznego zapłodnienia. Nie każdy jednak wie, iż historia tego typu metod sięga kilku wieków wstecz. Już w 1677 roku Holender Antonie van Leeuwenhoek odkrył istnienie plemników i wywołał lawinę prób sztucznego zapłodnienia. Pierwsze inseminacje przeprowadzano w XIX wieku i doprowadzały one nawet do narodzin dzieci. Steptoe i Edwards udoskonalili jednak te metody i jako pierwsi przeprowadzili udany zabieg zapłodnienia in-vitro na człowieku (wcześniej w ten sposób rozmnażano np. króliki). Dziś jest to zabieg powszechnie stosowany, a sama Luiza Brown również stała się matką dziecka poczętego w warunkach laboratoryjnych.